Do układania long boba wracałam już tyle razy, że przestałam liczyć, bo ta fryzura nadal najlepiej łączy luz z efektem zadbanych włosów. U mnie działa dopiero wtedy, gdy nie przesadzam z kosmetykami i dobrze podwijam końce, więc pokażę Ci dokładnie, jak robię to krok po kroku.
1. Przygotowanie
Long bob — jak układać go od przygotowania?
Zaczynam od umycia włosów szamponem dopasowanym do skóry głowy. Jeśli szybko się przetłuszcza, myję ją dwukrotnie, ale odżywkę nakładam tylko od wysokości uszu w dół. Przy cienkich włosach wystarczy ilość odżywki wielkości migdała, żeby pasma nie straciły objętości. Przy gęstych albo suchych włosach możesz użyć trochę więcej, mniej więcej wielkości orzecha laskowego.
Po spłukaniu odciskam wodę w bawełnianą koszulkę albo miękki ręcznik. Nie trę włosów, bo wtedy końce szybciej się puszą. Na wilgotne pasma nakładam porcję produktu termoochronnego wielkości małej monety. Jeśli włosy są bardzo suche, dodaję odrobinę lekkiego kremu wygładzającego, ale nie łączę kilku ciężkich produktów naraz.
2. Podział
Jak podzielić włosy przed suszeniem?
Najpierw podsuszam włosy suszarką do około 70 procent suchości. Kieruję strumień powietrza z góry na dół, zgodnie z kierunkiem wzrostu włosa. Dzięki temu łuski są gładsze, a fryzura mniej się puszy.
Następnie dzielę włosy na cztery części: dwie z przodu i dwie z tyłu. Przy bardzo gęstych włosach robię sześć sekcji, bo mniejsze pasma łatwiej dokładnie wysuszyć. Zaczynam od dolnych partii, a resztę spinam klipsami. Nie biorę zbyt grubych pasm — powinny mieć mniej więcej szerokość szczotki.
3. Suszenie
Long bob jak układać na szczotce, żeby końce się podwinęły?
Do mojego long boba najlepiej sprawdza się okrągła szczotka o średnicy około 35–45 mm. Mniejsza mocniej podkręci końce, ale przy krótszych włosach może dać zbyt wyraźny skręt. Jeśli masz cienkie pasma, wybierz większą średnicę i nie trzymaj szczotki długo w jednym miejscu.
Biorę pierwsze pasmo, przykładam szczotkę u nasady i unoszę je lekko do góry. Suszarkę trzymam około 10 cm od włosów, a powietrze kieruję od nasady ku końcówkom. Powoli przesuwam szczotkę w dół, obracając ją tylko na ostatnich 5–7 cm. Końcówki zawijam do środka i przytrzymuję na ciepłym nawiewie przez 3–4 sekundy, a potem schładzam je zimnym powietrzem.
Przy przednich pasmach nie podwijam włosów mocno do twarzy. Wyciągam je lekko do przodu, a końcówkę kieruję na zewnątrz. Dzięki temu fryzura nie wygląda jak ciężka, okrągła bombka, tylko ma swobodny ruch. Całe suszenie zajmuje mi zwykle 10–15 minut, zależnie od gęstości włosów.
4. Wykończenie
Jak utrwalić long boba bez sklejania włosów?
Po wysuszeniu czekam minutę, aż włosy całkiem ostygną. Dopiero wtedy delikatnie przeczesuję je palcami. Jeśli zależy Ci na większej objętości, unieś kilka pasm przy nasadzie i spryskaj je lekkim lakierem z odległości około 25–30 cm. Nie rozpylaj go z bliska, bo włosy mogą stać się sztywne i matowe.
Na same końce nakładam dosłownie pół pompki serum albo jedną kroplę lekkiego olejku roztartą w dłoniach. Przy niskiej porowatości, czyli włosach z dość szczelnie ułożonymi łuskami, większa ilość łatwo powoduje oklapnięcie. Przy wysokiej porowatości możesz potrzebować odrobiny więcej, zwłaszcza jeśli końce są suche i odstają.
5. Ratunek
Co zrobić, gdy long bob oklapnie albo się napuszy?
Jeśli włosy oklapną przy nasadzie, nie dokładam od razu kolejnej porcji kosmetyku. Najpierw pochylam głowę, unoszę pasma palcami i przez 30–40 sekund kieruję na nie chłodne powietrze. Przy przetłuszczającej się skórze głowy możesz użyć odrobiny suchego szamponu, ale najlepiej odczekać minutę po aplikacji i dopiero wtedy wmasować go opuszkami.
Gdy końce są zbyt mocno zawinięte, zwilżam je lekko wodą, przeczesuję i suszę na większej szczotce, kierując je na zewnątrz. Jeśli włosy się puszą, dokładam jedną kroplę serum, zamiast ponownie moczyć całą fryzurę. A kiedy pasma są ciężkie po stylizacji, zwykle oznacza to, że produktu było za dużo — wtedy następnego dnia myję włosy wcześniej i ograniczam kosmetyk do termoochrony.
Cała rutyna zajmuje mi około 20 minut, kiedy włosy są już częściowo podsuszone. Jeśli dopiero uczysz się pracy ze szczotką, zarezerwuj 25–30 minut i zacznij od tyłu głowy, gdzie ewentualne niedociągnięcia są mniej widoczne. Jak Ty najczęściej układasz swojego long boba?