Jesienna wilgoć potrafi w kilka minut rozdzielić grzywkę zupełnie nie tam, gdzie trzeba, więc właśnie wtedy najczęściej wracam do tego prostego układania. Jeśli chcesz uzyskać miękką grzywkę na boki bez sklejania włosów, pokażę Ci sposób z suszarką, okrągłą szczotką i opcjonalnie wałkiem.
Przygotowanie
Zanim zaczniesz, przygotuj suszarkę z koncentratorem powietrza, okrągłą szczotkę o średnicy około 3–4 cm, cienki grzebień, klipsy, termoochronę i ewentualnie jeden duży wałek na rzep. Przy cienkich włosach wybierz mniejszą ilość kosmetyku: zwykle wystarczy porcja wielkości ziarenka grochu. Przy gęstej albo sztywnej grzywce możesz potrzebować dwóch małych porcji.
Najłatwiej układać grzywkę po myciu, kiedy jest wilgotna, ale nie ocieka wodą. Odciśnij ją delikatnie ręcznikiem i podsusz do około 70–80%. Jeśli włosy są bardzo mokre, długo utrzymują kierunek narzucony szczotką i łatwiej je przeciążyć.
Jak zrobić grzywkę na boki?
1. Wydziel pasmo. Cienkim grzebieniem zaznacz trójkąt zaczynający się mniej więcej 2–3 cm za linią czoła. Nie nabieraj od razu zbyt szerokiej sekcji, szczególnie jeśli masz cienkie włosy — grzywka może wtedy wyglądać na oklapniętą i szybko stracić objętość.
Rozdziel pasmo na środku albo lekko z boku, zależnie od tego, jak chcesz nosić fryzurę. Spryskaj je termoochroną z odległości około 15–20 cm i przeczesz, żeby produkt rozłożył się równomiernie. Daj mu minutę na odparowanie.
Suszenie
2. Odbij grzywkę od nasady. Chwyć jedną połowę na okrągłą szczotkę i kieruj ją najpierw lekko do przodu, a potem na zewnątrz — w stronę skroni. Suszarka powinna być skierowana z góry na dół, a nie prosto pod łuski włosów. Trzymaj ją około 10–15 cm od pasma i susz przez 20–30 sekund.
Na końcu włącz chłodny nawiew na 5–10 sekund, nadal trzymając włosy na szczotce. Potem powtórz to samo po drugiej stronie. Jeśli grzywka jest prosta i ciężka, nie wywijaj końców mocno — wystarczy delikatny łuk. Przy falowanych włosach możesz wygładzić ją szczotką, ale nie przeciągaj pasma dziesięć razy, bo stracisz objętość.
Jak ułożyć grzywkę na boki wałkiem?
3. Utrwal kierunek. Gdy nie chcesz długo pracować szczotką, po wstępnym podsuszeniu nawiń każdą połowę grzywki na wałek na rzep. Zwijaj pasmo od końców do góry, lekko unosząc je u nasady. Jeden wałek trzymaj 10–15 minut, aż włosy całkowicie wystygną. Przy bardzo cienkich włosach wystarczy 5–8 minut, bo dłuższy czas może dać zbyt mocne odbicie.
Wałek daje bardziej miękki, zaokrąglony efekt, a szczotka pozwala lepiej kontrolować kierunek. Jeśli zależy Ci na naturalnej grzywce, wybierz wałek o średnicy co najmniej 3 cm. Bardzo mały wałek zrobi ciasny skręt, który przy tej fryzurze zwykle wygląda nienaturalnie.
Utrwalenie
4. Wykończ fryzurę lekkim produktem. Po zdjęciu wałków odczekaj chwilę, a potem rozdziel pasma palcami. Jeśli grzywka jest puszysta, wygładź same końce odrobiną kremu do stylizacji albo lekkiego serum. Nakładaj kosmetyk wyłącznie na długość, nie przy skórze głowy — inaczej włosy mogą wyglądać na tłuste już po kilku godzinach.
Na większą wilgotność możesz użyć delikatnego lakieru, ale spryskaj nim szczotkę albo dłonie, zamiast obficie pokrywać czoło i nasadę. Całe układanie zajmuje mi zwykle 10–15 minut, a z wałkiem trzeba doliczyć czas stygnięcia włosów.
Jeśli coś pójdzie nie tak, nie mocz od razu całej głowy. Przy zbyt mocnym skręcie zwilż same końcówki, przeczesz je i wysusz przez kilka sekund w przeciwną stronę. Gdy grzywka oklapnie, unieś ją na szczotce przy nasadzie i użyj chłodnego nawiewu. Jeśli problemem jest tłusta skóra głowy, lepiej zastosować odrobinę suchego szamponu przed stylizacją, a nie dokładać kolejnych produktów na już obciążone włosy.
Przy bardzo krótkiej grzywce efekt może nie przypominać klasycznych curtain bangs, bo pasma potrzebują przynajmniej kilku centymetrów długości, żeby miękko rozchodzić się na boki. Jeśli masz świeżo obcięte włosy albo mocno kręcony typ skrętu, zacznij od małej sekcji i sprawdź, jak reaguje na ciepło — nie ma jednej metody dobrej dla każdej grzywki.
Wolisz układać grzywkę na boki samą suszarką czy dajesz szansę wałkom?