Strona główna  /  Pielęgnacja włosów  /  Olejowanie włosów: jaki olej wybrać, a jaki pominąć?

✦ AI
Olejowanie włosów: jaki olej wybrać, a jaki pominąć?

Olejowanie włosów: jaki olej wybrać, a jaki pominąć?

Pielęgnacja włosów

Źle dobrany olej potrafi zepsuć mi cały dzień, bo zamiast lśniących pasm dostaję przyklapnięte, ciężkie włosy. Dlatego rozpisałam sobie prosty schemat, który pomaga mi zdecydować, jaki olej do olejowania włosów ma sens w konkretnym przypadku.

Start

Zanim zaczniesz, przygotuj olej dopasowany do swoich włosów, grzebień z szeroko rozstawionymi zębami, ręcznik albo starą koszulkę i odżywkę do emulgowania. Emulgowanie oznacza rozprowadzenie odżywki na naolejowanych włosach przed myciem, żeby łatwiej połączyć olej z wodą i go spłukać.

Na początek odmierz niewielką ilość: około pół łyżeczki przy cienkich włosach do ramion, łyżeczkę przy średniej długości i maksymalnie dwie łyżeczki przy długich, gęstych pasmach. Lepiej dołożyć odrobinę niż później walczyć z tłustą taflą.

Olejowanie włosów: jaki olej wybrać?

Najpierw określ w przybliżeniu porowatość. To stopień odchylenia łusek włosa: przy niskiej porowatości łuski są bardziej domknięte, a przy wysokiej zwykle łatwiej tracą nawilżenie i szybciej reagują na uszkodzenia. Nie traktuj tego jednak jak sztywnej etykiety — włosy przy twarzy mogą zachowywać się inaczej niż końcówki po koloryzacji.

  • Niska porowatość: włosy są gładkie, ale łatwo je obciążyć. Zacznij od olejów wnikających, na przykład kokosowego albo babassu, w małej ilości. Jeśli pasma po nich są sztywne lub napuszone, odstaw je i sprawdź lżejszy olej niewnikający.
  • Średnia porowatość: często dobrze reaguje na oleje o bardziej zrównoważonym działaniu, na przykład arganowy, ze słodkich migdałów albo ryżowy. Obserwuj, czy włosy są miękkie, a nie oklapnięte.
  • Wysoka porowatość: przy rozchylonych łuskach zwykle sprawdzają się oleje niewnikające, bogatsze w kwasy tłuszczowe, na przykład lniany, z wiesiołka albo z pestek winogron. Jeśli końcówki są suche, możesz połączyć olej z odżywką emolientową, czyli taką, która pomaga ograniczyć utratę wilgoci.

Jeśli nie znasz swojej porowatości, wybierz jeden olej i testuj go przez trzy aplikacje, zamiast zmieniać kosmetyk za każdym razem. Przy włosach cienkich i szybko przetłuszczającej się skórze głowy nakładaj olej wyłącznie na długości, mniej więcej od wysokości uszu.

Przygotowanie

Olejowanie zacznij na suchych, rozczesanych włosach. Przy mocno przesuszonych pasmach możesz zwilżyć je mgiełką z wody albo nałożyć odrobinę lekkiej odżywki bez spłukiwania. Nie lej wody na włosy — mają być lekko wilgotne, nie mokre.

Podziel włosy na cztery części i zabezpiecz ubranie ręcznikiem. Jeśli chcesz olejować również skórę głowy, zrób najpierw próbę na małym fragmencie i użyj naprawdę minimalnej ilości. Przy przetłuszczaniu, swędzeniu, łupieżu, zaczerwienieniu albo stanach zapalnych lepiej tego nie robić. Utrzymujące się objawy skonsultuj z dermatologiem lub trychologiem.

Jak nakładać olej na włosy?

Rozetrzyj odmierzoną porcję oleju między dłońmi i przeciągaj nią po pasmach od ucha w dół. Nie wcieraj go energicznie i nie ugniataj włosów przez kilka minut, bo łatwo rozprowadzić za dużo produktu. Końcówki możesz delikatnie docisnąć palcami.

Na pierwszą próbę zostaw olej na 20–30 minut. Jeśli włosy dobrze zareagują, przy kolejnych aplikacjach możesz wydłużyć czas do 45–60 minut. Nie widzę potrzeby spania w oleju — dłużej nie zawsze znaczy lepiej, a poduszka i skóra głowy mogą nie być zachwycone.

Olejowanie powtarzaj co 7–10 dni. Przy bardzo suchych, wysokoporowatych włosach możesz spróbować raz w tygodniu, ale cienkie pasma często lepiej wyglądają po zabiegu wykonywanym co dwa tygodnie.

Zmywanie

Po wyznaczonym czasie nałóż na suche, naolejowane włosy jedną lub dwie łyżki odżywki. Wmasuj ją w długości, odczekaj 2–3 minuty i dopiero wtedy dokładnie spłucz. Następnie umyj skórę głowy szamponem, a pianę przeciągnij po długości bez tarcia. Jeśli olej był cięższy albo nałożyłaś go za dużo, możesz umyć głowę drugi raz.

Po myciu użyj niewielkiej ilości odżywki — mniej więcej wielkości dwóch ziaren fasoli przy włosach do ramion. Spłucz ją chłodniejszą wodą, odciśnij nadmiar wody w bawełnianą koszulkę i wysusz włosy tak, jak zwykle.

Co zrobić, gdy coś pójdzie nie tak?

Jeśli włosy są tłuste, ciężkie albo sklejone, najpewniej użyłaś zbyt dużej ilości oleju albo zbyt słabo go zemulgowałaś. Nałóż ponownie odżywkę na suche pasma, potrzymaj 3 minuty i umyj głowę szamponem. Nie dokładaj kolejnej porcji oleju, żeby „naprawić” efekt.

Gdy włosy po olejowaniu są sztywne, matowe lub bardziej napuszone, przerwij ten konkretny olej i sprawdź inny typ. Przy niskiej porowatości problemem może być olej wnikający, a przy wysokiej — zbyt mała ilość emolientów w całej pielęgnacji. Jeśli pojawi się pieczenie, wysypka albo nasilone swędzenie, od razu zmyj produkt i nie wracaj do niego. Który olej najlepiej sprawdza się u Ciebie po takim małym teście?

Redakcja

Zespół redakcyjny eluno.pl z pasją zgłębia świat pielęgnacji włosów, fryzur i najnowszych trendów związanych z ich stylizacją. Dzielimy się praktyczną wiedzą, sprawdzonymi wskazówkami i inspiracjami, które pomagają lepiej zadbać o włosy oraz odkrywać nowe możliwości zmiany wyglądu. Poznaj z nami sposoby na piękne, zdrowe włosy i znajdź rozwiązania dopasowane do swoich potrzeb!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?