Strona główna  /  Pielęgnacja włosów  /  Odżywka proteinowa na jakie włosy? Nie przesadzaj z proteinami

✦ AI
Odżywka proteinowa na jakie włosy? Nie przesadzaj z proteinami

Odżywka proteinowa na jakie włosy? Nie przesadzaj z proteinami

Pielęgnacja włosów

W drogeriach coraz częściej widzę odżywki z proteinami ustawione obok produktów do włosów zniszczonych, a sama nieraz łapałam się na tym, że wybierałam je trochę na wyczucie. Dopiero obserwacja włosów po koloryzacji i stylizacji uświadomiła mi, że liczy się nie sam napis na opakowaniu, ale aktualna kondycja pasm.

Odżywka proteinowa – na jakie włosy ją wybieram?

Proteiny to składniki, które pomagają czasowo wygładzić i wzmocnić strukturę włosa. W kosmetykach mogą występować między innymi jako keratyna, proteiny jedwabiu, pszenicy, ryżu, owsa albo soi. Nie odbudowują włosa na stałe, ale potrafią poprawić jego wygląd i sprawić, że pasma są bardziej sprężyste.

U mnie odżywka proteinowa najlepiej sprawdza się wtedy, gdy włosy są oklapnięte, pozbawione życia i nie trzymają stylizacji tak jak wcześniej. Po wysuszeniu pasma mają wtedy trochę więcej objętości, a fale lub loki zyskują wyraźniejszy kształt. Taki produkt może pasować szczególnie włosom cienkim, delikatnym, wysokoporowatym albo osłabionym zabiegami, ale nie jest to sztywna reguła.

Porowatość oznacza stopień rozchylenia łusek włosa. Przy wysokiej porowatości łuski są bardziej odchylone, więc włosy często szybko tracą nawilżenie i łatwiej się puszą. Proteiny mogą wtedy dać im chwilowe podparcie. Jeśli jednak Twoje pasma są naturalnie sztywne, suche albo łatwo robią się szorstkie, z proteinami trzeba podejść ostrożnie.

Włosy suche, zniszczone i po koloryzacji

Włosy po rozjaśnianiu, częstym farbowaniu lub regularnym używaniu wysokiej temperatury bywają bardziej kruche i pozbawione sprężystości. Odżywka proteinowa może wtedy poprawić ich wygląd, zwłaszcza gdy pasma są wiotkie, szybko się rozciągają na mokro i trudno nadać im kształt.

Przy moich eksperymentach z koloryzacją zwracam uwagę na to, czy włosy są tylko suche, czy również osłabione. W pierwszym przypadku sama odżywka proteinowa nie zawsze rozwiązuje problem. Jeśli pasma są szorstkie i plączą się, dokładam kosmetyk emolientowy, czyli taki, który tworzy na włosach ochronną warstwę i ogranicza utratę wilgoci. Proteiny bez odpowiedniej dawki emolientów mogą dać efekt odwrotny od oczekiwanego.

To rozwiązanie sprawdzi się u Ciebie, jeśli włosy po zabiegach są miękkie aż za bardzo, pozbawione formy i trudniej je wystylizować. Nie podejdzie natomiast wtedy, gdy już po zwykłej pielęgnacji są twarde, matowe i szorstkie. W takiej sytuacji najpierw postawiłabym na emolienty oraz humektanty, czyli składniki wiążące wodę, a dopiero później wróciła do protein.

Cienkie włosy, którym brakuje objętości

Cienkie włosy często szybko tracą objętość, ale nie oznacza to, że potrzebują dużej ilości protein przy każdym myciu. Odżywka proteinowa może lekko usztywnić pasma i sprawić, że fryzura wygląda pełniej, jednak efekt zależy też od ciężkości całego kosmetyku.

Na moich włosach zaczęłabym od naprawdę małej ilości: mniej więcej porcji wielkości małego orzecha laskowego na długości do ramion. Nakładam ją od ucha w dół, omijając skórę głowy, i trzymam około 2–3 minut. Przy cienkich włosach zbyt duża ilość potrafi szybko odebrać lekkość albo sprawić, że końcówki wyglądają na suche.

Możesz śmiało wypróbować ten wariant, jeśli włosy są oklapnięte, ale nie są jednocześnie przesuszone. Jeśli po wysuszeniu stają się sztywne i trudne do rozczesania, zmniejsz ilość albo wydłuż przerwę między użyciami. Czasem lepsza będzie lekka odżywka humektantowa niż kolejna porcja protein.

Włosy falowane i kręcone potrzebujące sprężystości

Proteiny bywają pomocne przy falach i lokach, które straciły definicję. Włosy mogą wtedy wyglądać na bezkształtne, a skręt szybko się rozprostowuje. Odżywka proteinowa nie tworzy jednak sama z siebie trwałego skrętu. Może tylko przygotować pasma do stylizacji i dodać im sprężystości.

U mnie taki produkt miałby sens wtedy, gdy fale są miękkie, rozciągnięte i pozbawione odbicia, ale nie wtedy, gdy są suche w dotyku. Po spłukaniu odżywki można nałożyć produkt stylizujący, na przykład żel lub piankę, zależnie od tego, co służy Twoim włosom. Warto też obserwować, czy pasma nie zaczynają się puszyć bardziej niż zwykle.

Ten sposób może pasować włosom falowanym i kręconym o wyższej porowatości. Przy niskiej porowatości, czyli szczelniej ułożonych łuskach, proteiny nie zawsze są potrzebne tak często. Jeśli włosy są gładkie, śliskie i łatwo przeciążyć je kosmetykami, zacznij od rzadszego stosowania.

Jak często używać odżywki proteinowej?

Nie ma jednej częstotliwości dobrej dla wszystkich, bo włosy reagują na proteiny bardzo różnie. Na początek wybrałabym jedno użycie co 7–10 dni. Jeżeli po takim myciu włosy są sprężyste, miękkie i lepiej się układają, możesz zostać przy tym rytmie.

W pielęgnacji spotkasz skrót PEH: proteiny, emolienty i humektanty. Chodzi o zachowanie równowagi między tymi trzema grupami składników, a nie o idealne odhaczanie każdego mycia. U mnie po proteinach dobrze sprawdza się później łagodna odżywka emolientowa, szczególnie gdy końcówki zaczynają się plątać.

Typowe oznaki przeproteinowania to szorstkość, sztywność, matowość, większe puszenie i trudność z rozczesaniem. To nie musi oznaczać, że proteiny są dla Ciebie złe. Możliwe, że było ich za dużo, produkt był zbyt skoncentrowany albo włosy potrzebowały wtedy nawilżenia i ochrony. Zrób przerwę na kilka myć, ogranicz proteiny i obserwuj zmianę.

Jeśli zauważasz nasilone wypadanie, łuszczenie, świąd albo stan zapalny skóry głowy, sama odżywka nie będzie rozwiązaniem. W takiej sytuacji lepiej skonsultować się z lekarzem lub trychologiem i nie zastępować zaleconego leczenia pielęgnacją.

A Ty jak reagujesz na proteiny: Twoje włosy robią się po nich bardziej sprężyste czy raczej szorstkie?

Redakcja

Zespół redakcyjny eluno.pl z pasją zgłębia świat pielęgnacji włosów, fryzur i najnowszych trendów związanych z ich stylizacją. Dzielimy się praktyczną wiedzą, sprawdzonymi wskazówkami i inspiracjami, które pomagają lepiej zadbać o włosy oraz odkrywać nowe możliwości zmiany wyglądu. Poznaj z nami sposoby na piękne, zdrowe włosy i znajdź rozwiązania dopasowane do swoich potrzeb!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?