Strona główna  /  Koloryzacja  /  Domowe sposoby na kolorowe włosy: jak ograniczyć blaknięcie

✦ AI
Domowe sposoby na kolorowe włosy: jak ograniczyć blaknięcie

Domowe sposoby na kolorowe włosy: jak ograniczyć blaknięcie

Koloryzacja

Przy moich eksperymentach z koloryzacją najwięcej zamieszania zaczynało się nie w dniu farbowania, tylko przy pierwszym myciu, kiedy intensywny odcień nagle lądował w odpływie. Z czasem wyłapałam kilka prostych nawyków, które pomagają mi ograniczać blaknięcie, choć nie każdy sprawdzi się przy każdym rodzaju włosów.

Chłodniejsza woda przy myciu kolorowych włosów

Gorąca woda mocniej rozchyla łuski włosa i może przyspieszać wypłukiwanie pigmentu, szczególnie przy włosach rozjaśnianych i mocno porowatych. Porowatość oznacza tutaj stopień odchylenia łusek włosa — im wyższa, tym pasma zwykle szybciej chłoną i tracą wilgoć oraz kolor.

U mnie najlepiej sprawdza się letnia woda przy myciu i krótki, chłodniejszy strumień na sam koniec. Nie robię lodowatego prysznica, bo to byłoby męczące i nie widzę takiej potrzeby. Myję skórę głowy dokładnie, ale długości traktuję delikatniej, bez intensywnego tarcia.

Ten sposób podejdzie Ci szczególnie wtedy, gdy masz suche, rozjaśniane albo wysokoporowate włosy. Jeśli Twoja skóra głowy szybko się przetłuszcza, nie skracaj mycia na siłę — ważniejsze jest dokładne oczyszczenie skóry niż utrzymywanie koloru za wszelką cenę.

Rzadsze mycie dopasowane do skóry głowy

Jednym z najprostszych domowych sposobów na kolorowe włosy jest ograniczenie liczby myć, ale tylko do poziomu, który jest wygodny dla skóry głowy. Przy przetłuszczaniu, świądzie albo dużej ilości stylizatora nie warto chodzić z nieświeżą skórą głowy tylko po to, żeby kolor dłużej wyglądał intensywnie.

U mnie przy mniej wymagającym odcieniu sprawdza się mycie co drugi lub trzeci dzień. Gdy skóra głowy potrzebuje oczyszczenia wcześniej, myję włosy bez wyrzutów sumienia. Na długości nakładam wtedy odżywkę, mniej więcej porcję wielkości dużego orzecha włoskiego, a szampon aplikuję głównie przy skórze.

To rozwiązanie jest sensowne przy suchej skórze głowy i włosach, które nie przetłuszczają się szybko. Nie podejdzie Ci, jeśli po dwóch dniach czujesz dyskomfort albo masz łupież czy stan zapalny — w takich sytuacjach lepiej skupić się na stanie skóry głowy i skonsultować problem ze specjalistą.

Odżywka przed myciem na suche, farbowane długości

Odżywka przed myciem polega na nałożeniu niewielkiej ilości produktu na długości jeszcze przed szamponem. Ma ograniczyć uczucie wysuszenia, które często pojawia się przy częstym myciu kolorowych włosów. Nie jest to sposób na zatrzymanie pigmentu na zawsze, ale może ułatwić delikatniejsze traktowanie pasm.

U mnie wystarcza około jednej łyżeczki lekkiej odżywki na końcówki i najbardziej suche partie. Zostawiam ją na 5–10 minut, potem myję skórę głowy i nakładam odżywkę właściwą na kolejne 2–3 minuty. Przy cienkich włosach zaczęłabym od połowy łyżeczki, bo większa ilość może szybko obciążyć pasma.

Ten sposób polecam przede wszystkim przy włosach rozjaśnianych, wysokoporowatych i łamliwych. Przy niskiej porowatości, czyli włosach z dość szczelnie ułożonymi łuskami, lepiej użyć lekkiej formuły i krótszego czasu, bo inaczej fryzura może oklapnąć.

Delikatne olejowanie, gdy kolorowym włosom brakuje blasku

Olejowanie nie przywraca wypłukanego pigmentu, ale może poprawić wygląd suchych długości. Oleje tworzą na powierzchni włosa warstwę ochronną, a niektóre z nich częściowo wnikają w jego strukturę. To, jak zareagują pasma, zależy od porowatości, grubości i gęstości włosów.

U mnie najlepiej działa mała ilość — około pół łyżeczki lekkiego oleju na same długości — trzymana przez 20–30 minut przed myciem. Potem emulguję olej odżywką i dopiero spłukuję. Przy mocno porowatych włosach efekt wygładzenia jest zwykle bardziej widoczny, natomiast cienkie i niskoporowate pasma mogą po takim zabiegu wyglądać na tłuste albo przyklapnięte.

Jeśli zależy Ci na trwałości koloru, nie rób olejowania tuż po koloryzacji. Odczekaj kilka dni i obserwuj, czy odcień nie wypłukuje się szybciej podczas kolejnego mycia. To rozwiązanie nie sprawdzi się też przy bardzo delikatnych, łatwo obciążających się włosach.

Domowe sposoby na kolorowe włosy a ochrona przed ciepłem

Suszarka, prostownica i lokówka potrafią mocno pogorszyć wygląd farbowanych pasm, zwłaszcza gdy włosy są już rozjaśniane. Dlatego przed stylizacją nakładam termoochronę na wilgotne długości, a suszarkę ustawiam na średnią temperaturę i trzymam ją co najmniej 15–20 centymetrów od włosów.

Przy suszeniu nie kieruję gorącego powietrza długo w jedno miejsce. Najpierw odsączam wodę bawełnianą koszulką albo delikatnym ręcznikiem, bez pocierania. Na końcu, jeśli pasma są suche, rozprowadzam dosłownie kroplę serum na końcówkach.

To dobry nawyk przy każdym kolorze, ale szczególnie przy pastelach, czerwieniach i fioletach, które często szybko tracą intensywność. Nie naprawi rozdwojonych końcówek ani nie cofnie zniszczeń — w tym przypadku domowe sposoby nie zastąpią podcięcia i łagodniejszej pielęgnacji.

Najbardziej pomogło mi połączenie kilku małych zmian zamiast szukania jednego magicznego składnika: letniej wody, delikatnego mycia, ochrony przed ciepłem i ilości kosmetyków dopasowanej do moich włosów. A Ty jak dbasz o kolorowe włosy, żeby odcień nie znikał po kilku myciach?

Redakcja

Zespół redakcyjny eluno.pl z pasją zgłębia świat pielęgnacji włosów, fryzur i najnowszych trendów związanych z ich stylizacją. Dzielimy się praktyczną wiedzą, sprawdzonymi wskazówkami i inspiracjami, które pomagają lepiej zadbać o włosy oraz odkrywać nowe możliwości zmiany wyglądu. Poznaj z nami sposoby na piękne, zdrowe włosy i znajdź rozwiązania dopasowane do swoich potrzeb!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?