Do tego splotu wracałam już tyle razy, że potrafię zrobić go niemal automatycznie, a ciągle działa, gdy chcę szybko ujarzmić włosy bez lokówki i miliona kosmetyków. Pokażę Ci prosty sposób na warkocz z trzech pasm, dokładnie tak, żeby nie zgubić się po drodze.
Przygotowanie
Na start przygotuj szczotkę albo grzebień z szeroko rozstawionymi zębami, cienką gumkę bez metalowego łączenia i opcjonalnie odrobinę lekkiego kremu do stylizacji. Jeśli masz śliskie, świeżo umyte włosy, przyda się też suchy szampon albo odrobina pudru zwiększającego przyczepność. Nie przesadzaj z ilością: wystarczy porcja wielkości ziarnka grochu na włosy do ramion.
Całość zajmuje mi zwykle od 5 do 10 minut. Przy bardzo gęstych lub długich włosach dolicz kilka minut na dokładne rozczesanie.
Jak przygotować włosy do warkocza?
Najpierw rozczesz włosy od końców ku górze. Dzięki temu nie będziesz szarpać kołtunów przy skórze głowy. Jeżeli włosy są świeżo umyte i mocno się elektryzują, rozetrzyj w dłoniach minimalną ilość kremu i przeciągnij nim po długościach. Omijaj nasadę, szczególnie jeśli Twoja skóra głowy szybko się przetłuszcza.
Nie zaplataj całkiem mokrych włosów. Są wtedy bardziej podatne na rozciąganie, a mocne ściąganie gumką może skończyć się łamliwością. Najlepiej sprawdzają mi się włosy suche albo lekko wilgotne, ale już nie ociekające wodą.
Podział pasm
Zbierz włosy w miejscu, w którym ma zaczynać się warkocz. Możesz zrobić go nisko przy karku, z boku albo wysoko, jeśli zależy Ci na bardziej sportowym efekcie. Do pierwszych prób polecam niski warkocz, bo łatwiej kontrolować pasma.
Podziel włosy na trzy możliwie równe części: lewą, środkową i prawą. Nazwij je sobie w głowie właśnie tak. To drobiazg, ale bardzo pomaga, gdy oglądasz warkocze krok po kroku na YouTube i próbujesz jednocześnie przekładać pasma. Jeśli jedna sekcja jest wyraźnie grubsza, dobierz trochę włosów z sąsiedniej, zanim zaczniesz zaplatanie.
Warkocze krok po kroku na YouTube — jak pilnować pasm?
Jeśli korzystasz z filmu, ustaw go tak, żeby widzieć dłonie i tył głowy bez ciągłego zatrzymywania nagrania. Wybierz instrukcję dla klasycznego warkocza z trzech pasm, a nie od razu wersję dobieraną. Przy pierwszej próbie możesz też ćwiczyć na jednym boku albo na nisko związanym kucyku.
- Przełóż prawe pasmo nad środkowym. Prawe pasmo staje się teraz środkowym.
- Przełóż lewe pasmo nad nowym środkowym. Lewe pasmo również zmienia pozycję na środkową.
- Powtarzaj naprzemiennie: prawe nad środkowym, lewe nad środkowym.
Po każdym przełożeniu delikatnie dociągnij pasma, ale nie ściskaj ich przy samej skórze głowy. Dłonie trzymaj blisko miejsca zaplatania — im dalej je odsuwasz, tym łatwiej wypuścić pasmo albo skręcić cały splot.
Zaplatanie
Zacznij od prawego pasma i przełóż je nad środkowym. Następnie lewe pasmo połóż nad tym, które właśnie znalazło się w środku. Kontynuuj ten rytm aż do końców. Staraj się wykonywać ruchy spokojnie, bo tempo wcale nie daje równiejszego efektu.
Jeśli zależy Ci na schludnym, płaskim warkoczu, trzymaj wszystkie trzy sekcje z podobnym napięciem. Przy cienkich włosach nie rozciągaj ich mocno — lepiej zostawić splot odrobinę luźniejszy niż później zauważyć połamane, krótkie włoski przy twarzy. Przy grubych włosach możesz dociągać pasma nieco mocniej, ale nadal bez bólu i uczucia ciągnięcia skóry.
Jak zaplatać bez ściskania pasm?
Najłatwiej kontrolować napięcie, gdy co dwa przełożenia robisz krótką pauzę. Sprawdź wtedy, czy warkocz nie przesunął się na jedną stronę i czy żadne pasmo nie zrobiło się nagle dużo cieńsze. Jeżeli włosy wysuwają się z dłoni, rozetrzyj na opuszkach odrobinę kremu lub spryskaj długości lekką mgiełką teksturyzującą.
Nie wygładzaj każdego odstającego włoska w trakcie zaplatania. To tylko wybija z rytmu. Lepiej skończyć splot, a dopiero potem przygładzić powierzchnię szczoteczką albo palcami.
Utrwalenie
Zostaw na końcu około 5–7 cm luźnych włosów i zabezpiecz je gumką. Przy cienkich końcówkach wystarczy mała, miękka gumka; przy bardzo gęstych wybierz taką, która nie będzie mocno wcinała się w włosy. Jeśli chcesz bardziej miękkiego efektu, poluzuj delikatnie zewnętrzne krawędzie warkocza, zaczynając od dołu.
Na koniec możesz wyciągnąć po jednym cienkim paśmie przy twarzy. Przy włosach falowanych dobrze sprawdzi się też kropla serum na same końcówki, ale nie nakładaj jej na całą długość, jeśli Twoje włosy łatwo oklapują.
Co zrobić, gdy warkocz się rozpada?
Jeśli splot rozsuwa się już w trakcie zaplatania, najczęściej pasma są zbyt śliskie albo nierówne. Rozwiąż ostatnie kilka przełożeń, dodaj odrobinę suchego szamponu na długości i ponownie wyrównaj trzy sekcje. Nie dokładaj dużej ilości produktu, bo włosy mogą stać się sztywne i matowe.
Gdy warkocz wyszedł krzywo, nie musisz zaczynać od początku. Poluzuj go, popraw miejsce, w którym jedno pasmo uciekło na bok, i dokończ od tego punktu. Jeżeli gumka ciągnie lub skóra głowy jest napięta, zdejmij ją i zapleć całość luźniej. Fryzura ma być wygodna, nie bohatersko przetrwana do wieczora.
A Ty wolisz klasyczny warkocz z trzech pasm czy następnym razem mam pokazać Ci wersję dobieraną?